Specjalny Ośrodek
Szkolno-Wychowawczy

we Frysztaku

wyszukiwarka :

czegoś nie możesz znaleźć ? poszukaj

Wizyta w Muzeum Lizaka w Jaśle

 

 

 

Wizyta w Muzeum Lizaka w Jaśle

muzeum_lizaka_rys_gancarzzebracka

12 czerwca nasi młodsi wychowankowie OET mieli możliwość zwiedzić nietypowe muzeum w Jaśle. Słyszeliśmy o nim, jednak pierwszy raz było dane nam zobaczyć, jak ono wygląda. A mowa tutaj o Muzeum Lizaka - tak, w końcu i ten rodzaj słodkości doczekał się swojego miejsca w naszej okolicy.

Zwiedzanie muzeum rozpoczęliśmy od sklepiku ze słodkościami, gdzie nasi podopieczni mogli zobaczyć różne rodzaje lizaków różniących się kształtem, wielkością i kolorem. W sklepiku pani przewodnik na każdej chętnej rączce dziecka postawiła pamiątkową pieczątkę, jako bilet wstępu do dalszej części muzeum. Na piętrze budynku dzieci mogły skosztować różnych rodzajów cukrów, a także powąchać aromatów, które są wykorzystywane do produkcji cukierków. Pani przewodnik w ciekawy sposób opowiedziała o początkach powstawania lizaków oraz jak wyglądała ich produkcja na przestrzeni lat. Dzieci zobaczyły również eksponaty maszyn stosowanych w produkcji słodkości. Największą jednak atrakcją dla nich była możliwość własnoręcznego uformowania lizaka - czyli warsztaty. Przez dłuższą chwilę patrzyliśmy, jak pani za ladą pięknie formuje karmelizowaną gorącą masę w specjalnych rękawiczkach, a następnie wszyscy próbowaliśmy stworzyć własne małe i słodkie arcydzieła. Oczywiście się udały i bardzo dobrze smakowały.

Po muzeum nadszedł czas na małą regenerację sił w kawiarni, gdzie każdy mógł zamówić sobie ,,małe co nieco''. Były kremówki, frytki, lody - dla każdego według jego życzenia. Co niektórzy wychowankowie samodzielnie dokonali swoich zamówień, z czego jesteśmy naprawdę dumni.

Zostało nam jeszcze sporo czasu na zabawę, aby trochę pogimnastykować się po posiłku, zatem ruszyliśmy do Parku Jordanowskiego, gdzie czekały na nas duże atrakcje. Piękna zieleń wokół, piasek pod stopami i baaardzo duża liczba sprzętów na placu zabaw pozwoliły uczynić ten dzień jeszcze bardziej wspaniałym. Nawet słońce wychynęło w końcu zza chmur, by uświetnić nasze pożegnanie z Jasłem. Ale jedno wiemy na pewno - wrócimy jeszcze w te miejsca w przyszłym roku. Obiecujemy!!!

(opr. E.S.)

Efekty :

Zobacz pełną listę aktualności